Newsletter i RSS

Chcesz być informowany o nowych wpisach na blogu? Skorzystaj z kanału RSS lub zapisz się na newsletter

Reklamy dopasowane czy kontrastujące?

Nie da się ukryć faktu, że użytkownicy ignorują reklamy. Widząc kolorowy banner często omijamy go wzrokiem. Co więc zrobić, aby osoby odwiedzające naszą stronę zainteresowały się reklamami?

Nie ma uniwersalnej zasady, ale jest kilka możliwości, które warto rozważyć.

 

Stapiające się z tłem, dopełniające tło czy kontrastujące?

Do kontrastujących z tłem reklam należą krzykliwe bannery, które zauważasz od razu po wejściu na stronę. Agresywne kolory dobrane są w taki sposób, by zwróciły Twoją uwagę. Jednak często dzieje się dokładnie na odwrót. Reklamy atakują nas z każdej strony, więc najczęściej staramy się je ignorować. Szybko zdajemy sobie sprawę, że to reklama i nie zastanawiamy się długo nad jej treścią. Szkoda tylko, że reklamodawcy często tego nie rozumieją próbując za wszelką cenę umieszczać na portalach krzykliwe bannery. Takie reklamy zalecane są tylko w przypadku stron o ciemnym tle.

Reklama dopełniająca tło używa kolorów zastosowanych na danej stronie, jednak nie dokładnie tych, które są umieszczone w miejscu, w którym się znajduje. Delikatnie zwraca na siebie uwagę.

Reklama stapiająca się z tłem wykorzystuje taki sam kolor jak zwykły tekst i linki. Być może pomyślałeś – przecież jej w ogóle nie widać, nie zwraca na siebie uwagi. No właśnie, w tym tkwi podstęp. Czytasz je wtedy z rozpędu, tak jak zwykłą treść.

 

Reklama w treści czy obok niej?

Wiadomo, nie wstawisz banneru w środek tekstu. Dlatego ludzie często decydują się umieszczać reklamy obok treści. Ułatwia to omijanie ich wzrokiem.

Reklamy, które znajdują się w miejscu treści (np. reklamy Google umieszczone między pierwszym, a drugim akapitem są czytane z rozpędu – podobnie jak reklamy stapiające się z tłem.

 

Przede wszystkim – zdrowy rozsądek!

Jeśli wchodząc na Twoją stronę widać reklamy, reklamy i trochę treści, to coś tu jest nie tak.

Ponadto powinieneś zwrócić uwagę na to czy masz stałych, powracających użytkowników, czy dominują u Ciebie wejścia z wyszukiwarek. Ci stali szybko przyzwyczajają się do miejsca reklam i tym trudniej jest zwrócić ich uwagę na nie.

Jeśli czujesz, że coś jest nie tak, warto przetestować inne rozwiązanie.

 

Banner czy reklama tekstowa?

Coraz częściej odchodzi się od reklam graficznych, ale wszystko zależy od reklamowanego towaru. Przecież kobieta kliknie chętniej na zdjęcie ładnej koronkowej bielizny niż na napis, opisujący ją.

 

A moje doświadczenia?

Do tej pory moją najlepszą okazją do testowania reklam były fora studenckie. Wszyscy mówią, że na forach najtrudniej o klikalność reklam. Tym bardziej na forum, które ma stałych użytkowników.My staraliśmy się to zmienić. Testowaliśmy wiele opcji jednak najbardziej skuteczne (choć nie ukrywam, że również najbardziej denerwująca użytkowników), była reklama tekstowa, stapiająca się z tłem, umieszczona w treści. Z pewnością sami widzieliście podobne rozwiązania na forach – reklamy wyglądające jak nieprzeczytany post. Dodatkowo przystojny Pan Google lub seksowna Pani Google (wyświetlane w zależności od płci umieszczonej w profilu) jako osoba reklamująca. Narzekania po kilku dniach minęły, a wzmożona klikalność nie.

A Ty jakie masz doświadczenie z umieszczaniem reklam na stronach? Które rozwiązanie sprawdziło się u Ciebie?

Zobacz także:

Komentarze do “Reklamy dopasowane czy kontrastujące?”

  1. Piotr Sajnog

    Gdzieś czytałem podobny tekst (chyba to było w Smashing Magazine) i tam sugerowano, że najlepszym rozwiązaniem dla reklam graficznych jest takie, które nawiązuje kolorystyką do pozostałej części strony.

    Osobiście mam na blogu tylko reklamy graficzne 125×125 pikseli, a najwięcej kliknięć odnotowują reklamy charytatywne, szczególnie ta z akcją “Pajacyk”.

  2. Yagbu

    U mnie raczej standardowa reklama w sidebarze. Nie mam reklam z Adsense, więc nie muszę kombinować. Gdybym miał płacone za kliknięcia, pewnie bardziej bym się tym przejmował.

  3. Mateusz

    Ja, jako reklamodawca, bardzo chętnie wykupuję reklamę wtapiającą się w tło. Takie reklamy faktycznie mają większą klikalność i przeważnie przynoszą zyski. Reklamobiorca także powinien zwracać na to uwagę, bo tylko wtedy emisja reklamy jest przedłużana na kolejne miesiące i tylko wtedy będzie on zarabiał w kolejnych miesiącach.

  4. 96th

    Nie wstawiam reklam, bo bym musiał płacić za HighSlide itd. Może nie musiał bym gdybym te reklamy przekierowywał na cele charytatywne.

  5. Małgorzata Leliwa

    @Piotr Sajnog – tylko, że zazwyczaj reklamodawcy przygotowują jedną wersję i nie dopasowują jej do strony, na której ją umieszczają. Zresztą – reklamują swoją markę, a więc i swoje barwy, które często kontrastują z miejscem reklamy

    @Yagbu – To że nie masz pieniędzy za kliknięcia nie znaczy, że nie powinieneś dbać o klikalność. Zresztą sam przeczytaj komentarz pod Twoim :)

    Wszystkim dziękuję za mądre słowa. :)

  6. Krzysztof Lis

    Jako reklamobiorca, staram się wybierać reklamy dopasowane. A tam, gdzie mam wybór (np. systemy reklamy kontekstowej), staram się dopasować ich kolorystykę do naturalnych linków oraz tekstu i tła w witrynie.

    Klikalność mam wtedy wyższą, niż w przypadku reklamy kontrastującej.

  7. Integralny

    A ja mam lekko odbiegający kolor tła w swoich AdSensach i taki kolor sprawdza się najlepiej.

Zostaw komentarz

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, a nie wiesz jak to zrobić, przeczytaj ten wpis.

Na blogu działa filtr antyspamowy, przez co Twój komentarz może pojawić się z opóźnienem.